Balmain Beauty Bleu Infini EDT
Charakter zapachu, rozwój na skórze i wskazówki, kiedy go nosić.
Bleu Infini marki Balmain to woda toaletowa w wersji uniseks. Zapach pojawił się na rynku w 2024 roku, co czyni go jedną z nowszych propozycji marki. Za kompozycję odpowiada Quentin Bisch. Pod względem stylu to kompozycja drzewno-aromatyczna. W ocenach użytkowników zbiera dobre opinie.
W skrócie
- Kolekcja
- Les Éternels Collection
- Marka
- Balmain
- Typ
- Woda toaletowa
- Płeć
- Uniseks
- Rodzina zapachowa
- Drzewno-aromatyczna
- Premiera
- 2024
- Perfumiarz
- Quentin Bisch
- Główne akordy
- Mszysty, ziemisty, aromatyczny
- Trwałość
- Trzyma się skóry przez większość dnia, choć na niektórych skórach szybciej znika
- Projekcja
- Wyraźna - zostawia zauważalny ślad
- Najlepszy sezon
- Wiosna i zima - najładniej wybrzmiewa w umiarkowanych temperaturach
- Pora dnia
- Głównie wieczorem i nocą
Kompozycja zapachu
Zapach zbudowano bez podziału na głowę, serce i bazę, więc od początku pachnie podobnie. Najważniejsze składniki to szałwia muszkatołowa, mech dębowy, akigalawood, porost, sól, labdanum i róża. Najmocniej wybrzmiewa akord mszysty, w tle pojawiają się nuty ziemiste, aromatyczne i oudowe.
Trwałość i projekcja
Trwałość oceniana jest jako długotrwała. Na co dzień oznacza to 6-8 godzin na skórze, a często dłużej - wiele zależy od skóry i liczby psiknięć. Projekcja jest mocna - zostawia zauważalny ślad. W recenzjach trwałość jest jednym z najczęściej chwalonych atutów.
Jak pachnie w praktyce?
Mszysty, ziemisty, lekko aromatyczny, lekko oudowy, niezbyt słodki. W recenzjach często opisywany jest jako elegancki.
Krótkie podsumowanie
Bleu Infini to dopracowana kompozycja mszysta i ziemista. Jego mocne strony to trwałość. To zapach, który ma swoje stałe grono zwolenników. Dobry wybór dla osób, które lubią zapachy drzewne i zielone.
