Nishane Thorns Become Roses
Charakter zapachu, rozwój na skórze i wskazówki, kiedy go nosić.
Thorns Become Roses to ekstrakt perfum marki Nishane do noszenia niezależnie od płci. Zapach pojawił się na rynku w 2026 roku i należy do nowszych premier. Kompozycję podpisuje Julien Rasquinet. To kompozycja kwiatowo-drzewna. W ocenach użytkowników jest oceniany dobrze.
W skrócie
- Kolekcja
- Rumi Collection
- Marka
- Nishane
- Typ
- Ekstrakt perfum
- Płeć
- Uniseks
- Rodzina zapachowa
- Kwiatowo-drzewna
- Premiera
- 2026
- Perfumiarz
- Julien Rasquinet
- Główne akordy
- Ciepło-korzenny, drzewny, paczulowy
- Trwałość
- Bardzo długa - często wyczuwalna jeszcze następnego dnia na ubraniach
- Projekcja
- Bardzo intensywna, warto dozować z umiarem
- Najlepszy sezon
- Zima i jesień - mróz i chłód podkreślają jego ciepło
- Pora dnia
- Głównie wieczorem i nocą
Start kompozycji
Na start pojawiają się szafran, liczi, malina i kardamon. Pierwsze chwile są pikantne i energetyczne, z wyczuwalnym akcentem owocowej soczystości. Już od pierwszych chwil zapach ma wyraźny charakter. Po kilkunastu minutach otwarcie łagodnieje i ustępuje miejsca sercu kompozycji.
Rozwój zapachu
W sercu zapachu pojawiają się róża turecka, mimoza, liść fiołka i czarna porzeczka. Zapach przechodzi od korzennego ciepła do kwiatowej miękkości. Ta faza trwa kilka godzin i to z nią zapach kojarzy się najbardziej.
Kompozycja zapachu
Fundament kompozycji to paczula, drzewo sandałowe, drzewo bursztynowe i biały oud. To one nadają końcowej fazie charakter drzewnej głębi i to je czuć najdłużej na ubraniach. Najmocniej wybrzmiewa akord ciepło-korzenny, w tle pojawiają się nuty drzewne, paczulowe i różane.
Trwałość i projekcja
Trwałość oceniana jest jako wieczna. Na co dzień oznacza to cały dzień, a na ubraniach nawet do następnego dnia - wiele zależy od skóry i liczby psiknięć. Projekcja jest mocna - zostawia zauważalny ślad. Przy tak mocnej projekcji łatwo przesadzić - zwykle wystarczy kilka psiknięć.
Jak pachnie w praktyce?
Ciepło-korzenny, drzewny, paczulowy, różany, niezbyt słodki.
Krótkie podsumowanie
Thorns Become Roses to spójna kompozycja ciepło-korzenna i drzewna. Największe atuty to dobry stosunek jakości do ceny i trwałość. To zapach, który potrafi dzielić - warto najpierw przetestować go na skórze. Warto go poznać, jeśli lubisz kompozycje owocowe i korzenne.
