Shay & Blue Blacks Club Leather
Charakter zapachu, rozwój na skórze i wskazówki, kiedy go nosić.
Blacks Club Leather to woda perfumowana marki Shay & Blue o charakterze uniseks. Zapach pojawił się na rynku w 2014 roku. Za kompozycję odpowiada Julie Massé. Pod względem stylu to kompozycja skórzana. W ocenach użytkowników jest oceniany dobrze.
W skrócie
- Marka
- Shay & Blue
- Typ
- Woda perfumowana
- Płeć
- Uniseks
- Rodzina zapachowa
- Skórzana
- Premiera
- 2014
- Perfumiarz
- Julie Massé
- Główne akordy
- Drzewny, skórzany, ciepło-korzenny
- Trwałość
- Trzyma się skóry przez większość dnia, choć na niektórych skórach szybciej znika
- Projekcja
- Wyczuwalny w bezpośredniej bliskości, bez zalewania pomieszczenia
- Najlepszy sezon
- Zima - szczególnie pasuje do zimowych wieczorów
- Pora dnia
- Głównie wieczorem i nocą
Start kompozycji
Na start pojawiają się skóra i angielska skóra. Pierwsze minuty są ciepłe, skórzano-piżmowe. To faza najbardziej ulotna, ale to ona decyduje o pierwszym wrażeniu.
Rozwój zapachu
W sercu zapachu pojawiają się koniak i brandy eau de vie. Charakter zmienia się od otulającej, piżmowej miękkości w stronę trunkowego charakteru. Ta faza trwa kilka godzin i to z nią zapach kojarzy się najbardziej.
Kompozycja zapachu
W bazie wybrzmiewają kadzidło, machoń, wosk pszczeli, nuty drzewne i drewno opałowe. Dzięki nim zapach kończy się w klimacie drzewnej głębi. Najmocniej wybrzmiewa akord drzewny, w tle pojawiają się nuty skórzane, ciepło-korzenne i ambrowe.
Trwałość i projekcja
Trwałość oceniana jest jako długotrwała. Na co dzień oznacza to 6-8 godzin na skórze, a często dłużej - wiele zależy od skóry i liczby psiknięć. Projekcja jest dobra - tworzy dyskretną aurę na odległość ramienia. W recenzjach trwałość jest jednym z najczęściej chwalonych atutów.
Jak pachnie w praktyce?
Drzewny, skórzany, lekko ciepło-korzenny, lekko ambrowy, niezbyt słodki, lekko dymny.
Krótkie podsumowanie
Blacks Club Leather to spójna kompozycja drzewna i skórzana. Największe atuty to trwałość. Przy wrażliwości na intensywne zapachy lepiej zacząć od jednego psiknięcia. Warto go poznać, jeśli lubisz kompozycje piżmowe i trunkowe.
