Goldfield & Banks Velvet Splendour
Charakter zapachu, rozwój na skórze i wskazówki, kiedy go nosić.
Velvet Splendour marki Goldfield & Banks to ekstrakt perfum do noszenia niezależnie od płci. Zapach pojawił się na rynku w 2019 roku. Kompozycję podpisuje Wessel-Jan Kos. To kompozycja kwiatowo-korzenna. W ocenach użytkowników ma mieszane, choć w większości pozytywne opinie.
W skrócie
- Kolekcja
- The Native Collection
- Marka
- Goldfield & Banks
- Typ
- Ekstrakt perfum
- Płeć
- Uniseks
- Rodzina zapachowa
- Kwiatowo-korzenna
- Premiera
- 2019
- Perfumiarz
- Wessel-Jan Kos
- Główne akordy
- Białokwiatowy, żółtokwiatowy, pudrowy
- Trwałość
- Trzyma się skóry przez większość dnia, choć na niektórych skórach szybciej znika
- Projekcja
- Umiarkowana, odpowiednia do biura
- Najlepszy sezon
- Jesień - chłodniejsze dni podkreślają jego głębię
- Pora dnia
- Głównie na dzień
Kompozycja zapachu
Zapach zbudowano bez podziału na głowę, serce i bazę, więc od początku pachnie podobnie. Najważniejsze składniki to mimoza, jaśmin sambac, kwiat pomarańczy, mandarynka, wetiweria haitańska, fasolka tonka, australijskie drzewo sandałowe i paczula. Najmocniej wybrzmiewa akord białokwiatowy, w tle pojawiają się nuty żółtokwiatowe, pudrowe i cytrusowe.
Trwałość i projekcja
Trwałość oceniana jest jako umiarkowana. W praktyce to 6-8 godzin na skórze, a często dłużej, zależnie od typu skóry i ilości aplikacji. Projekcja jest dobra - tworzy dyskretną aurę na odległość ramienia. Dzięki temu dobrze sprawdza się w biurze, komunikacji miejskiej czy w zamkniętych pomieszczeniach.
Jak pachnie w praktyce?
Białokwiatowy, żółtokwiatowy, pudrowy, cytrusowy, lekko słodki. W recenzjach często opisywany jest jako elegancki i przytulny.
Krótkie podsumowanie
Velvet Splendour to dopracowana kompozycja białokwiatowa i żółtokwiatowa. Jego mocne strony to trwałość. Przed zakupem pełnego flakonu warto sięgnąć po próbkę. Warto go poznać, jeśli lubisz kompozycje białokwiatowe i kwiatowe.
